Tylko Pałac Kultury (15 styczeń 2009)

Siemianowice - Dlaczego siemianowiczanin pokochał warszawski zabytek?

 

Ponad 700 widokówek przedstawiających warszawski Pałac Kultury i około 200 przeróżnych gadżetów z nim związanych posiada w swojej niezwykłej kolekcji Tomasz Dzierga. Mieszkaniec Siemianowic, który na co dzień pracuje w Ruchu Drogowym KMP w Chorzowie być może już wkrótce zostanie wpisany do polskiej księgi rekordów.

 

Foto: Karolina Włoczyk

 

     Tomasz jest szczęśliwym mężem i ojcem, jutro obchodzi swoje 30 urodziny. We wszystko co robi, wkłada serce. Ściany jego pokoju ozdobiono certyfikatami i pucharami za osiągnięcia w ratownictwie wodnym. Na pulpicie monitora, widok z lotu ptaka na warszawski zabytek. To jego największa pasja. Tutaj poznał swoją pierwszą miłość i tu zaręczył się ze swoją żoną. Jak u śląskiego policjanta zrodziła się miłość budynku, który Warszawie ofiarował Józef Stalin?

- W 2003 roku pod pałacem kultury spotkałem się po raz pierwszy z moją ówczesną wielką miłością - mówi kolekcjoner - Wyszedłem z Dworca Centralnego i ogrom tej budowli mnie powalił. To uczucie trzyma mnie do dziś.

     Nic dziwnego. Jak Informuje siemianowicki pasjonat, pałac początkowo miał mieć 120 metrów wysokości, a finalnie ma 230 i wciąż jest najwyższym budynkiem w Warszawie.

     Kilka lat temu, dzięki uprzejmości Lecha Izakiewicza, byłego prezesa Pałacu Kultury udało mu się również zwiedzić wiele niedostępnych dla przeciętnego turysty komnat Pałacu. W jego kolekcji nie brakuje również rarytasów takich jak np. zdjęcie niezidentyfikowanego mężczyzny z lat 50-tych na tle Pałacu Kultury, numerek z szatni, karta parkingowa wystawiona na poloneza, trzy znaczki pocztowe, oraz najcenniejszy karnet Polskiej Akademii Nauk. Kolejnym celem kolekcjonera jest zdobycie legitymacji budowniczego Pałacu Kultury. Najważniejsze w kolekcji są jednak widokówki, podzielone na 12 segregatorów, w zależności od lat wydania. Na każdej karcie albumu zamieszczono informacje o tym, skąd i w jaki sposób Tomasz zdobył pocztówkę i jaka jest jej historia. Swoją pierwszą widokówkę zakupił w 2003 roku, Najstarsza, a jednocześnie jego ulubiona widokówka została wydana w 1953 roku, gdy pałac nie był jeszcze ukończony. Jak w tak krótkim czasie udało mu się  zdobyć tak dużą ilość?

     - Na początku faktycznie często jeździłem do Warszawy. Chodziłem po najróżniejszych sklepach, kioskach, kupowałem widokówki. Potem na warszawskich targowiskach kupowałem najpiękniejsze - stare widokówki. Dziś jednak wymieniam się z innymi kolekcjonerami pocztówek oraz kupuję widokówki przez Internet - mówi Tomasz - Nie tylko o Pałac Kultury tutaj chodzi. Na tych pocztówkach widać, jak zmienia się świat, przystanki, samochody, moda.

 

Karolina Włoczyk

 

Powrót